Tuesday, 14 August 2012

Books and magazines...

I actually didn't show you the 'Dripping with diamonds' quilt when it came back after publishing the Jelly Roll Dreams book. It's wonderfully quilted (we were sending only quilt tops for the contest, the quilts were finished by the organizers). And it was my first quilt published. You can imagine how proud and happy I was when I learned that my quilt will be in the book! Me, little hobby quilter with only over a year (back then) experience. That was a huge achievement for me.

W sumie jeszcze nie pokazywalam wam quiltu, ktory zostal opublikowany w ksiazce Jelly Roll Dreams po tym, jak mi go odeslano. Zostal slicznie przepikowany (na konkurs wysylalismy tylko gore quiltu; zostal dokonczony przez organizatorow). To byl moj pierwszy opublikowany quilt. Mozecie sobie wyobrazic, jakie bylo moje szczescie, gdy dowiedzialam sie, ze zostal wybrany do finalowej 12tki. Ja, quilter amator z niewiele ponad rocznym (wtedy) stazem. To bym ogromny krok naprzod.


  

Next was Quilter's Newsletter. My 'Brick wall' quilt was chosen to be published and you can find the pattern in August/September issue of the magazine:

Potem moj kolejny quilt 'Brick wall' zostal opublikowany w magazynie Quilter's Newsletter w numerze sierpniowo/wrzesniowym. Dla tych, ktorzy jeszcze nie znaja tego magazynu, szczerze go polecam. Sa tam i nowinki z quiltowego swiata, reportaze z wystaw i bardzo ciekawe wzory. Czasopismo to (i wiele innych pozycji poswieconych patchworkowi i szyciu) jest dostepne w polskim sklepie patchworkowym - SzmatkaLatka.



And there will be still some more this year... ;) 

Tips on getting published? Try, try and try. Read the submission guidelines on the magazine's website and send your projects there. Sometimes it takes few tries to awake somebody's interest, sometimes it will not work at all, but hey, without trying you will never know. 

I'm curious - was any of you already published? If so in which book/magazine?

No i to jeszcze nie koniec w tym roku ;) 
A co trzeba zrobic, zeby ktos opublikowal nasze prace? Probowac, probowac i jeszcze raz probowac. Na stronach internetowych magazynow sa instrukcje, jak przesylac projekty do publikacji. Czasem sie udaje, czasem nie, ale bez sprobowania na pewno nie bedziecie wiedziec.
Ciekawa jestem, czy ktos z Was juz kiedys byl gdzies publikowany? W ksiazce? Czysopismie?

8 comments:

  1. Gratuluję, twoje dzieła można podziwiać,niektórzy pewnie też też uczą się.
    Ja podziwiam, dla mnie niedoścignione;-)

    ReplyDelete
  2. Pierwszy quilt to musiał być niezły doping po publikacji! Gratuluję :)

    ReplyDelete
  3. Twoje patchworki są przepiękne.
    Ty to masz dobrze ,sławna jesteś:D

    ReplyDelete
  4. Wielce zasłużenie! Serdecznie gratuluję! Twoje prace są prześliczne i właściwie to... powinny być publikowane w każdym numerze takiego czasopisma!
    Moje prace raczej nie będą publikowane. I nigdy nie były. Ale nie to jest przecież najważniejsze!!!
    Najbardziej mnie cieszy ta Wielka Patchworkowa Rodzina jaką po troszku ja też chyba jestem... ;-)

    ReplyDelete
  5. congratulations,that`s great!!

    ReplyDelete
  6. Congrats...love the diamond quilt.

    ReplyDelete
  7. Oh my god, i love this quilt, that's so nice.

    ReplyDelete

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...